::księga gości::

2009
czerwiec
2008
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
2007
grudzień
listopad
marzec
2006
październik
wrzesień
sierpień
Informator
Młody niebawem skończy 5 lat. Fajny wiek (prawdę mowiąc jak na razie myślałam tak o każdym z minionych 5 lat), bo najwyraźniej dziecko zaczyna myślec samodzielnie. Oczywiście najczęsciej kombinuje w sposób wielce zawiły, właściwy tylko kilkulatkom. Na szczęscie spędzamy ze sobą sporo czasu, więc w większości przypadków jestem w stanie rozszyfrować ciąg skojarzeń związanych z kreskówkami, przedszkolem czy podsłuchanymi rozmowami.
Niestety pokolenie ciut starsze ma do tego inne podejście. Przykład miałam wczoraj, na imieninowej imprezie mojej mamy. Ponieważ Maciek był jedynym dzieckiem w towarzytwie, zajął sypilnię wraz z telewizorem i Disney Channel.  Trzy razy widziałam, jak trzy obecne ciocie na chwilkę udawały się do tego pokoju, wychodząc z miną kota, który pożarł   śmietankę.  Po chwili okazywało się. że wiedzą już WSZYTKO np. o naszym minionym wyjeździe czy planach wakacyjnych.
Ne dementowałam. Choć liczyłam na większe wyczucie realizmu.
zapamietnik 2009-06-27 12:04:26
skomentuj (0)
Przełom
Ostatnimi czasy grafik wydarzeń mocno nam się zagęścił. Oczywiście kluczowe plany dotyczyły Świąt (standard domowy?, wyjazd?, totalna rozpierducha?, mam to wszytsko w dupie, więc w domu?, wyjazd?). Oprócz tego, plany około-świąteczene jak Mikołajki i słuzbowe Christmas Party oraz ..... urodzinowe imprezy Młodego. Tzn kolegów Młodego.Te okazały się najbardziej problematyczne. Pierwsze  (pierwsze!!!) wyjście do lokalu -  "Eldorado" - miało miejsce wczoraj. Maciek przeżywał sprawę jak przysłowiowa mrówka okres. Co prawda najpierw jubilatowi na pisemne zproszenie odmówił, bo "nigdy na czymś takim nie był", ale po mojej zdecydowanej zgodzie nie mógł się doczekać. Wczoraj częstotliwość pytania  czy "juz idziemy do Dominika?" osiągnęła co 15 min. W końcu wyruszyliśmy i  po czterech przesiadkach osiągnęliśmy cel. Impreza, ku mojemu zaskoczeniu, okazała się przełomowa. Co prawda nie ze względu na dzieci, które skupiły się na plątaninie przejść, rur, basenie z kulkami i trzech rozentuzjazmowanych tatusiach, lecz ze względu na trochę znudzone lecz mocno zróżnicowane mamy, które po ok. godzinie przeszły na "ty", zaczęły wymieniac się telefonami, a w końcu bardziej dorosłe spotkanie umówiły na poczatek stycznia :)
Boję się jednak pomyśleć o kolejnej imprezie,  gdzie na kolejne 4-te urodziny kolegi Młodego zawiezie Ciocia Marta.... ;)
zapamietnik 2008-12-07 18:51:11
skomentuj (3)
nowa notka

Ciagle nie wiedziałam jak się zabrać za pisanie (nawet myślałam o regularnym, heheh). Czy tak z grubej rury, że ciągle jakies mam jakieś problemy wewnętrznez samooceną, czy tam nawet akceptacją. czy nieco luźniej o tym, jak wczoraj dość szybko straciłam 1,99, bo najwyraźniej show must go.... away, czyli jak ktos mi wczoraj w przedszkolu ukradł tanią plotkarską gazetę. A to proszę - zycie jak zwykle samopodsuwa rozwiązanie. Bo jak nazwa tego bloga mówi: koniecznie muszę zapamiętac, że kiedy posypuje się kurczaka chili, to nigdy, ale to NIGDY nie można potem dotykac wrażliwych miejsc na swoim ciele.

PS. Dotknęłam powieki.


zapamietnik 2008-11-25 19:00:38
skomentuj (1)
mistrzyni
Podobno każdy z nas ma swój (bardziej lub mniej ukryty) talent. Dziś w rozmowie z Kubu, przypomniałam i sobie i jemu, że jestem niekwestionowaną mistrzynią literówek, co ma swój początek w prehistorii blogo - czatów, a kontynuację po dziś dzień. 
A  jednak uświadomiłam sobie, że jestem w czymś jeszce lepsza, normalnie MISTRZYNI ŚWITA. Konkrencja "przekonywująca wymówka". Rewewlacyjnie potrafię usprawiedliwić nieróbstwo "zasłużoną chwilą dla siebie", brak zajęć zorganizowanych "trudną sytuacją domową", a niechęć do diety "konieczność prowadzenia kuchni pro dziecięcej". Za większość opóźnionych, bądź zerwaych kontaktów odpowida wiecznie aktualny BRAK CZASU. Ostatnio wspierałam nawet koleżnkę z pracy w podejściu do pisania pracy mgr-kiej: latem szkoda urlopu, jesienią dni są zbyt krótkie i dołujące do podjęcia tego wyzwania.... Oczywiśćie każda z opcji ma szereg argumenów - żeby nie było że jestem gołosłowna... ;)
Tylko ciekawa jestem jak swoje nowo uswiadomione zdolności mogłbym zaprezentować np w "Mam talent", tym bardziej, że stał się
 on ostatnio ulubionym programem Młodego...
zapamietnik 2008-09-28 20:02:29
skomentuj (0)
cokolwiek
No muszę cos napisać, bo tu czas płynie, dzieci rosną, a pamięć bez zmian szwankuje.
Tak więc na dobry początek może tylko odnotuję, że jest dobrze: dziecko zdrowe, śliczne i mądre, praca fajna i blisko, a nowoodkryty guz na tarczycy na 90% nie jest nowotworem. Więc jeśli aktualnie moim największym zyciowym problemem jest nadwyżka kilogramów, to rzeczywiście moge powtórzyc - jest dobrze :-)
zapamietnik 2008-08-31 13:06:39
skomentuj (4)
czytelnia
kuba
magda
grześ
agnieszka
piotr
jola
marta
maja
dorota
asia
ewa
artur
agnieszka